Thursday, 9 July 2009

.

noc pachniała niepokojem. w powietrzu unosił się swąd przedwczorajszych wspomnień. bladożółte ściany pulsowały echem tamtych dni. odległych o całe galaktyki potknięć, bezsensownych posunięć i mimowolnych odstępstw od dawno opracowanej taktyki 'przechodzenia przez życie z uśmiechem'...

czy teraz dusza ma prawo milczeć?
ugiąć się pod ciężarem duchów przeszłości?

'

No comments:

Post a Comment